<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Dlaczego paka Beck?"> 
<author_1=Stefan Wilkosz>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1953">
<month="8">
<date=1953-08-02>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Politycy i dyplomaci rozmaitego autoramentu bardzo czsto staraj si usilnie dopomc przyszym historykom w ich pracy. Pisz pamitniki. S one zwykle powicone udowodnieniu wasnej wielkoci i najczciej powtarza si w nich wyraz ja.
Ale i takie materiay pamitnikarskie byych saw, ktrym wydawao si, e s twrcami historii daj nieraz informacje cenne i ciekawe. Dzieje si to zwaszcza wtedy, kiedy mamy mono porwnania opisu tego samego wydarzenia lub rozmowy w pamitnikach kilku wiadkw  czy te sprawcw. e opisy te rzadko si ze sob zgadzaj  to jasne...
To byy rozwaania teoretyczne. A teraz zabawmy si w historykw szperaczy: zestawmy fragmenty dwch pamitnikw dotyczcych tych samych wydarze i wycignijmy wnioski. Wemy wydarzenia z niedalekiej przeszoci i osoby znane nam wszystkim z imienia, nazwiska i fotografii.
Byli sobie: pan pukownik Jzef Beck, minister spraw zagranicznych sanacyjnej Rzeczypospolitej Polskiej, i pan hrabia Galeazzo Ciano, minister spraw zagranicznych faszystowskiego krlestwa Woch. Obydwaj pisali pamitniki. Ciano metodycznie, dzie po dniu, ze wszystkimi szczegami i nazwiskami. Beck bardziej syntetycznie, z ambicjami literackimi, z prbami naiwnych uoglnie i przepowiedni, omieszonych ju dzi doszcztnie przez rzeczywisto.
Obydwaj panowie skadali sobie dyplomatyczne wizyty w Warszawie i w Rzymie i skrztnie notowali wzajemne wraenia. Jaka szkoda, e nie pokazali sobie tych pamitnikw za ycia...
Jest marzec roku 1938. Przypomnijmy sobie: niedawno zakoczy si krwawy podbj Abisynii przez Wochy. Rzd beckowski pierwszy uzna ten gwat. W Hiszpanii rozpocz si ostatni akt dawienia demokracji przez hitlerowskich i faszystowskich interwentw. W Niemczech kocz si ostatnie przygotowania do uderzenia na wschd. Kolejno: Austria, Czechosowacja, Polska. Na dworcu rzymskim z pocigu wysiada Jzef Beck z maonk, popularnie nazywan w warszawskich kawiarniach pani Dziuba.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
